Zdrowych, radosnych, pieknych i niezapomnianych swiat!
sobota, 25 grudnia 2010
niedziela, 19 grudnia 2010
Wymianka
Pewna zdolna kobietka (ktora niestety nie ma bloga) zrobila specjalnie dla mnie taka cudna choineczke:
Choineczka jest wykonana z kartonowego stozka na ktorym naklejone sa szyszki i orzechy pomiedzy ktorymi sa zielone swieze, pachnace galazki. Swietny pomysl i piekne wykonanie, wyglada bardzo efektownie. Bardzo sie z niej ucieszylam i w zamian za to przygotowalam dla niej taki komplet moich ozdob swiatecznych:
W sklad kompletu wchodza:
oraz mala zawieszka w ksztalcie serduszka z dzwoneczkiem, wypelniona zapachem pomaranczowo - gozdzikowym:
Uszylam jeszcze jedno male serduszko ktore bedzie zawieszka przy prezencie:
A na koniec jeszcze choineczki z nowych materialow:
Choineczka jest wykonana z kartonowego stozka na ktorym naklejone sa szyszki i orzechy pomiedzy ktorymi sa zielone swieze, pachnace galazki. Swietny pomysl i piekne wykonanie, wyglada bardzo efektownie. Bardzo sie z niej ucieszylam i w zamian za to przygotowalam dla niej taki komplet moich ozdob swiatecznych:
W sklad kompletu wchodza:
oraz mala zawieszka w ksztalcie serduszka z dzwoneczkiem, wypelniona zapachem pomaranczowo - gozdzikowym:
Uszylam jeszcze jedno male serduszko ktore bedzie zawieszka przy prezencie:
A na koniec jeszcze choineczki z nowych materialow:
niedziela, 12 grudnia 2010
Misie
Malutkie misie tildowe swietnie sprawdzaja sie jako zawieszki na choinke, zdjecia niestety kiepskie przy tej pogodzie...
i gwiazdki wreszcie skonczylam:
Co bede szyc dalej? Sama jeszcze niewiem, nie moge sie zdecydowac:)
i gwiazdki wreszcie skonczylam:
Co bede szyc dalej? Sama jeszcze niewiem, nie moge sie zdecydowac:)
poniedziałek, 6 grudnia 2010
sobota, 27 listopada 2010
Choinki
Wpadam tylko na chwilke zeby pokazac choinki, bo jak zwykle nie mam czasu, ledwo znajduje czas na szycie a co dopiero na blogowanie... Zdjecia jak zwykle robione na szybko.
A gwiazdki czekaja juz w kolejce...
A gwiazdki czekaja juz w kolejce...
niedziela, 21 listopada 2010
Szybki wpis
Nie mam czasu:( Brak mi czasu na szycie a jak juz sie chwilka wieczorem znajdzie to padam z braku sil. Dlatego w tym tygodniu niewiele powstalo, zaledwie kilka serduszek i jedna choinka...
niedziela, 14 listopada 2010
Minal tydzien
Na poczatek serdecznie dziekuje za wszystkie komentarze jak i obserwujacym, za zwrocenie uwagi na moje skromne wypociny:) To jest dopiero motywacja zeby szyc! Dziekuje Wam bardzo!!!:)
U mnie sercowa produkcja w toku, powstaly nowe serca w tonacji czerwonej:
Oraz kilka w tonacji bordowej:
A tu zblizenie na piekna tkanine w spekania:
Oj chyba ich nie widac (kiepskie zdjecie). Ale uwiezcie mi ze sa, material wyglada jak popekany.
I to tyle jesli chodzi o serca bo choc przyszywanie skrzydelek to istnie anielskie zajecie, moze sie troszke znuzyc:) Dlatego dla odmiany powstala bomka z moich ulubionych tkaninek:
Musze jeszcze sie nauczyc robic ladne zdjecia, bo te ktore teraz pokazuje sa robione na szybko, wiec ich jakosc niestety pozostawia wiele do zyczenia.
Bombki szyje sie bardzo latwo i przyjemnie a przy tym nietrudno o niezly efekt.
Wczoraj wieczorem powstal pierwszy woreczek na prezent uszyty wedlug swietnego kursu Gazynii ktory mozna znalesc TU. Woreczek ma podszewke i uszyty jest z surowki bawelnianej a jego ozdoba jest jedynie gwiazda z guziczkiem:
Na koniec troche prywaty:)
Moj kochany maz w tym tygodniu zrobil mi niesamowity prezent, podarowal mi ksiazki o ktorych wiedzial ze marze od dluzszego czasu:
Wiem ze podczytuje bloga wiec chcialam mu tutaj tez za ksiazki podziekowac:
Dziekuje Ci kochany mezu!:)
Pozdrawiam Was serdecznie! Buziaki:)***
U mnie sercowa produkcja w toku, powstaly nowe serca w tonacji czerwonej:
Oraz kilka w tonacji bordowej:
A tu zblizenie na piekna tkanine w spekania:
Oj chyba ich nie widac (kiepskie zdjecie). Ale uwiezcie mi ze sa, material wyglada jak popekany.
I to tyle jesli chodzi o serca bo choc przyszywanie skrzydelek to istnie anielskie zajecie, moze sie troszke znuzyc:) Dlatego dla odmiany powstala bomka z moich ulubionych tkaninek:
Musze jeszcze sie nauczyc robic ladne zdjecia, bo te ktore teraz pokazuje sa robione na szybko, wiec ich jakosc niestety pozostawia wiele do zyczenia.
Bombki szyje sie bardzo latwo i przyjemnie a przy tym nietrudno o niezly efekt.
Wczoraj wieczorem powstal pierwszy woreczek na prezent uszyty wedlug swietnego kursu Gazynii ktory mozna znalesc TU. Woreczek ma podszewke i uszyty jest z surowki bawelnianej a jego ozdoba jest jedynie gwiazda z guziczkiem:
Na koniec troche prywaty:)
Moj kochany maz w tym tygodniu zrobil mi niesamowity prezent, podarowal mi ksiazki o ktorych wiedzial ze marze od dluzszego czasu:
Wiem ze podczytuje bloga wiec chcialam mu tutaj tez za ksiazki podziekowac:
Dziekuje Ci kochany mezu!:)
Pozdrawiam Was serdecznie! Buziaki:)***
sobota, 6 listopada 2010
Pierwszy post i sercowa produkcja
To moj pierwszy post i od razu pokazuje co ostatnio uszylam, zabralam sie za produkcje ozdob swiatecznych z pieknych amerykanskich tkanin patchworkowych, ktore z bliska sa zachwycajace, a zdjecia nie oddaja w calosci ich uroku. Na pierwszy rzut poszly serduszka tildowe:
Tutaj zdecydowanie moj faworyt, tkanina w serduszka oraz tkanina w zawijaski i serduszka w kolorze zlota to tkaniny z tej samej kolekcji.
Na zszycie czeka jeszcze kilkanascie serduszek:
W miedzyczasie udalo mi sie zdobyc takie sliczne tasiemki swiateczne, jeszcze niewiem do czego posluza, jednak nie moglam sie powstrzymac przed ich kupnem:)
Tutaj zdecydowanie moj faworyt, tkanina w serduszka oraz tkanina w zawijaski i serduszka w kolorze zlota to tkaniny z tej samej kolekcji.
Na zszycie czeka jeszcze kilkanascie serduszek:
W miedzyczasie udalo mi sie zdobyc takie sliczne tasiemki swiateczne, jeszcze niewiem do czego posluza, jednak nie moglam sie powstrzymac przed ich kupnem:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)